Witam Cię serdecznie, zostaw po sobie choć malutki ślad :)

piątek, 6 stycznia 2012

schowaj mnie...

A to dziś dedykuję osobie mi bliskiej, która jest dla mnie ogromnym świadectwem, jej życie, po ludzku nie do zniesienia- stało się szczęśliwym... za sprawą MIŁOŚCI tej najprawdziwszej, która nigdy, przenigdy nie zostawi, nie zrani, mimo tego że jest wielokrotnie raniona, zostawiana, zapominana, która ukołysze i nieść będzie... Jesteś dzielna D., wiesz? jesteś świadectwem i wzruszyłaś mnie dziś. To dla Ciebie... i dla tych, którzy szukają ...i dla tych, którzy znaleźli i również dla tych, którzy wątpią, a także dla tych, którzy sił już nie mają...


6 komentarzy:

  1. Ach! ale piękna! słucham, słucham...bo jest co!
    Mam pytanie, ten pan zapowiadający to p. Budziaszek?

    OdpowiedzUsuń
  2. tak! i polecam cały koncert, z tego i z ubiegłych lat!! www.jednegoserca.pl, tam dalsze informacje, gdzie można zamówić płyty CD i video :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę Ci się przyznać, że ja uwielbiam Budziaszka już od niepamiętnych czasów:)))ostatnio tylko na "chwilę" straciłam go z oczu, ale dzięki Tobie znowu jest w moim sercu i wszystko to co robi:) dziękuję Ci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tafcik - dziękuję za dedykację... bardzo dziękuję... i za bycie Świadkiem Koronnym.
    Jeśli nie widzisz niespójności pomiędzy tym, co widzisz, a tym co czytasz to dobrze... Prawdę pisz, proszę.
    Ostatnia rzecz, jaka mi się marzy to zafałszowana autokreacja.

    Nie jestem dzielna.
    Po prostu jestem.
    Z Nim i w Nim.
    Jeśli jestem świadectwem, to znaczy, że warto było!

    :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawda ci to... prawda, dla mnie jesteś dzielna dzielna i silna, ale Ty wiesz, że to nie Twoja zasługa, to od Niego tę siłę i tę łaskę masz...i Ty to wiesz i ja to wiem...

    OdpowiedzUsuń