Konia z rzędem temu, kto zgadnie, co z tego powstanie. Pomysł naszedł mnie na świętach :))) jak zrobię całość-zaprezentuję. Powiem tylko, że już zaczęłam i to, co zobaczyłam.. po prostu jest urocze, piękne i w ogóle, a to dopiero początek.Mam nadzieję, że wystarczy mi cierpliwośći i nie odłożę robótki na kilka miesięcy :)
Zainteresowałaś mnie, czekam z niecierpliwością!
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńHmmm... ciężko się myśli po parszywym dniu.
OdpowiedzUsuńMoże jakaś podpowiedź?
Plisss!
I dalej jest 13.00, a nie 21.57 (rzekłam namolnie i złośliwie:)))
OdpowiedzUsuńKonia...
Z rzędem...
Mniam!
P.S. Jak dobrze, że nie musisz być tam, gdzie ja MUSZĘ!!!
Odpoczywaj, kochana:)
już ustawiłąm, specjalnie dla Ciebie ;)
OdpowiedzUsuń