Dziękuję za relacje, poczytałam wczoraj, ale nie wszędzie zostawiłam ślad- nadrobię :)
A za co byłam przebrana? Miała być Marusia, potem pomyślałam o piratce, ale takiej nietypowej bo w długiej spódnicy, skutkiem czego przywitali mnie znajomi : o cyganka! i tak zostałam .. cyganką :)
ale było świetnie- każdemu polecam bale przebierańców- luz zupełny, ile zabawy
Dziewczyny, czy wiecie że to półmetek? :)
Dziękuję Wam za szczerość, jeśli nie macie siły- piszecie o tym, jeśli nie wychodzi- piszecie, jak Wam coś niezbyt się podoba- piszecie.. cenię to bardzo!
Zadanie na dziś miało być zupełnie inne, ale przygotowując się do balu zmieniłam plan :)
Nie, nie każę Wam się przebierać :)))))
Czy nie macie czasami wrażenia, że za mało czasu poświęcanie sobie, ale mam na myśli szczegóły: paznokcie, włosy, oczy itd...
Odkrycie moje przed balem... kiedy to ja ostatnio robiłam maseczkę? hmm... odpowiedź... nie pamiętam...
Może któraś z Was robiła sobie jako nastolatka dzień piękności? gdzie szły ogórki na maseczkę, peelingi, lakiery itd :) Proponuję Wam, na półmetku właśnie może nie dzień piękności ale tydzień... żebyście mnie dobrze zrozumiały - nie chodzi mi o to, żebyście ten tydzień wieczory spędzały godzinami w łazienkach, ale rozłożyć sobie na kilka dni właśnie... jednego dnia paznokietki, a pomalować, a chociażby bezbarwnym lakierem, albo odżywką. Jeśli paznokcie macie ładniutkie, bo właśnie zrobiłyście, to może henna? a może odżywkę na włosy? albo właśnie jakąś maseczkę do twarzy... może do kosmetyczki się umówić?
Może są to szczegóły, ale życie składa się ze szczegółów, których często się nie zauważa i o nich nie myśli. Wiecie jak się czułam jak wtarłam sobie po kąpieli balsam w ciało?! odprężona, zrelaksowana...
W weekend podzielcie się wrażeniami, co się Wam udało, co nie i wklejcie zdjęcia kosmetyków- jeśli to możliwe, które Wam w tym tygodniu podczas tych nazwijmy to "Dni Piękności" ;) towarzyszyły, co polecacie? my Kobiety lubimy takie nowinki techniczne :))))))
Co Wy na to? ja szczerze powiem, że chętnie skorzystam :)
A dziś mam dla Was piosenkę :) posłuchajcie słów :) ułożyłam do tego taniec :) szkoda, że nie możemy razem potańcować...
Oooo, to zadanie stanowczo dla mnie! Paznokietki już pomalowane:) Całkiem nieświadomie, bo zanim jeszcze przeczytałam o zadaniu, postanowiłam poświęcić chwilkę sobie:))
OdpowiedzUsuńwłasnie widziałam na zdjęciach :)
UsuńFajnie w tym tygodniu mam fryzjera [cięcie , malowanie, czesanie] można rzec zadanie prawie ,prawie będzie wykonane ha ha pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńto niesamowite :) telepatia jakaś czy co? :)
UsuńOj, trudne zadanie :D Po pierwsze - część wymienionych przez Ciebie kosmetyków musiałabym kupić - odkąd jestem w domu z dziećmi nie używałam lakieru do paznokci z przyczyn wiadomych i moje stare zasoby uległy przeterminowaniu ;)
OdpowiedzUsuńAle o ile na maseczkach się nie znam, bo chyba w życiu nie robiłam, o wiem co nieco o pielęgnacji włosów i tym mogę się zając intensywniej niz zazwyczaj ;)
(zaraz opiszę poprzednie zadanie)
no jasne, ja dałam tylko przykłady, a można rozwinąć skrzydła :0
Usuńha! wiedziałm że to zadanie będzie :) i szczerze liczyłam na nie :) tak włąśnie ostatnio zagoniona byłam patrzyłam na moje sole do kąpieli i się zastanawiałąm kiedy to ja ostatnio tak sobie spokojnie posiedziałam w wannie otoczona pachnącą parą z maseczką na pyszczku? no wąłsnie, nie pamiętam nawet! niewiem czy w ty godniu sie uda ale może tak w sobotę... zobacze ale jestem na TAK :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie łatwiej mi będzie spędzić chwilę przed lustrem niż spróbować zatańczyć ;) Buziaki ;)
OdpowiedzUsuńświetne zadanie!!! Już sobie rozpiskę zrobiłam co każdego dnia zrobię dla siebie... juppi, z tą maseczką to rzeczywiście w tym zabieganym świecie też nie pamiętam kiedy ostatni raz sobie sperawowałam tą rozkosz. :) To do niedzielnego sprawozdania - rozpieszczajmy się !!!!!!
OdpowiedzUsuńsuper zadanie :) przyda mi się taki tydzień "piękności" :) przy okazji zapraszam na zabawę do mnie... liczę na udział :)
OdpowiedzUsuńPS: Gratulacje candowe u Basi ;))) Strasznie lubię, kiedy widzę znajome imię na liście zwycięzców ;)))))
OdpowiedzUsuńMelduję, że zadanie wykonane: http://kasiaen.blogspot.com/2013/02/brzydkie.html
OdpowiedzUsuńNo musze przyznać ,że nie było łatwo zważywszy na fakt ,że stale pracuję .Ja chcę wolneeee......kiedy ono będzie:((( Ale co nieco sie podreperowałam hihihi chociaż powiem szczerze ,że gdyby nie twoje wyzwanie kochana na pewno nie poświęciłabym tego czasu dla siebie.
OdpowiedzUsuńTak więc dziękuję ci dobrze ,że cię znalazłam i że dajesz nam chwileczkę zapomnienia :))))Pozdrawiam.Jutro zdam relację przepraszam ale przed chwilka wróciłam z pracy i padam na ,,,, wiesz co:)))