Witam Cię serdecznie, zostaw po sobie choć malutki ślad :)

niedziela, 24 czerwca 2012

Wymianka z Marzeniami w tle

Czy jest ktoś, kto nigdy nie marzył? A ktoś, kto nie ma marzeń? Ale z pewnością znajdą się osoby, które boją się marzyć... ja do takich należałam! Wydawało mi się, że po co marzyć skoro i tak to ma małe szanse na spełnienie... do czasu!!! Parę lat temu zamarzyłam sobie, że będę tańczyć, że chcę coś w tym kierunku robić, zresztą to było niespełnione marzenie kilku-, a potem nastoletniej dziewczynki :))
Pewne wydarzenie w życiu i pewne okoliczności spowodowały, że to marzenie i pragnienie wróciło bardzo mocno, jakby dobijając się, żeby je spełniać, realizować. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co i jak, od czego zacząć. Zaczęłam szukać, mysleć i marzyć.... i zrealizowalam je i nadal realizuję! Tańczę !!! I to nie zamknięta w swoim pokoiku, ale tańczę z cudownymi Kobietkami, uczę je, sprawia mi to wiele, bardzo wiele radości, wiem, że im również. Cieszę się każdą z nich, cieszę się, kiedy widzę uśmiech na ich twarzach, cieszę się, kiedy dopytują o następne spotkanie.
Cały czas też gdzieś jeżdżę doszkalam się, szukam i marzę...a pomysłów mam całą masę :))

Może zabrzmi to jak banał, ale dla mnie jest to odkrycie: nie warto bać się marzeń! One naprawdę się spełniają, jesli czegoś się bardzo pragnie, to trzeba pójść za głosem serca... one uskrzydlają, nadają życiu sens i w trudnych chwilach pomagają przetrwać...

Dlatego dziękuję Paulinie z bloga artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com za ten cudny temat...
Dla mnie prezencik przygotowywała Diana, która ma wspaniałe pomysły, talent i która obdarowała mnie o własnie proszę spojrzeć:

Zdjecie zapożyczyłam od Diany, tam Was zapraszam www.divianaart.blogspot.com


A ja robiłam prezencik dla Izabelli, do której też Was zapraszam (dziewczyny mają niesamowite talenty).    A o to co ja wymysliłam, w kolorach filoteu, rózu i bieli


I chciałam oficjalnie przeprosić za lekkie opóźnienia w wysyłkach, te trudne momenty, o których pisałam wyżej, właśnie mnie dopadły, pomału wychodzimy jako tako na prostą... ale było trochę trudnych chwil..., strachu. Zaniedbałam bloga, zresztą wiele rzeczy, ale zdrowie było ważniejsze...mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej, czekamy jeszcze na dwa ważne wyniki, trzymajcie kciuki!

Miłej niedzieli z Marzeniami w tle życzę wszystkim!!!

3 komentarze:

  1. Oczywiście, że trzymam kciuki :-) I cierpliwie poczekam na wymiankową paczuszkę od Ciebie. Mam tylko nadzieję, że dotrze przed moim wyjazdem...
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne prezenciki dziekuje za udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknymi prezentami się wymieniłyście! Dziękuję za przypomnienie przesądu dotyczącego chusteczek, wiesz, że całkiem wyleciał mi z głowy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń