Na początek pokazuję wszem i wobec mój nowy piękny naszyjnik. A dostałam go od airaart. Ona jest mega zdolna!!! Zobaczcie sami. Od AiraArt kupiłam swego czasu inny naszyjnik, a ona dołożyła jeszcze w prezencie broszkę, która jak się okazałao została przez pocztę delikatnie mówiąc zmasakrowana, a ja myślałam, że tak ma być...W każdym razie za tę broszkę , którą ja i tak noszę, bo mi się bardzo podoba dostałam znienacka takie oto cudo:
i jeszcze w innym aranżu:
AiraArt bardzo Ci dziękuję!!!
Moje podziękowanie było skromniejsze, ale zrobione z nadzieją że się spodoba i chyba się spodobało. Już dotarły, więc pokazuję :
No a ponieważ zaczęła się wiosna to jeszcze fragmencik mojej kuchni:
i ogródeczka:
Naszyjnik faktycznie wspaniały a Twoje podziekowanie iście wiosenne :)
OdpowiedzUsuńSto lat!Sto lat!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)))
Usuńśliczności :)
OdpowiedzUsuńA pewnie, że się spodobało! Mogłoby nie? Takie ślicznotki!? Tylko jeszcze nie zdążyłam u siebie pokazać, ale obiecuję szybciutko nadrobić zaległości :)Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wiosennie; a'propos wiosny-piękne kwiatuszki. :)
OdpowiedzUsuńAle mnie tu dawno nie było, oj jak dawno! Pięknie się zrobiło na Twoim blogu, tak bardzo wiosennie, radośnie:))) Prezenty w obie strony śliczne:) pozdrawiam cieplutko i miłego popołudnia życzę:)))
OdpowiedzUsuńdziękuję :) i nawzajemnie :))))
Usuń